Jak często się kochać?

Written on 30 lipca 2013 by

Jednym z najbardziej absurdalnych przekonań na temat seksu jest to, że określona częstotliwość współżycia jest zdrowa lub świadczy, o jakości seksualnych dokonań. Może być to wynikiem rozbuchanej propagandy seksualnej w mediach i reklamie. Pewne jest jednak, że gdyby mężczyźni chcieli realizować sugestie, które, na co dzień widzimy na bilbordach, w prasie i telewizji, nie mogliby nawet na chwilę wyjść z łóżka. Czy możliwe jest, aby seksu było za dużo albo za mało? Specjaliści twierdzą, że nie ma ogólnych reguł dotyczących częstotliwości intymnych zbliżeń, najlepiej kochać się tak często, jak ma się na to ochotę. Jeżeli w upodobaniach partnerów są spore różnice, szansą na pogodzenie potrzeb jest dłuższe bycie razem. W takich przypadkach seksuolodzy zalecają również zaspokajanie potrzeb partnera w sposób inny niż klasyczny. Trudno jest podać średnią ilość stosunków większości z na. W naszej kulturze za normę przyjmuje się 2-3 stosunki tygodniowo. Dla nowożeńców normalne będzie uprawianie seksu codziennie, choć są pary 60-latków, które pod tym względem nie ustępują młodym parom. Jednak, aby zachować radość z seksu, przede wszystkim należy kierować się własnymi upodobaniami.


Historia afrodyzjaków

Written on 30 lipca 2013 by

Najważniejsze działanie afrodyzjaków polega na tym, że zmniejszają lęk, a zwiększają poczucie własnej atrakcyjności i dodają pewności siebie. Różnorodne afrodyzjaki były stosowane już od najdawniejszych czasów w niemal wszystkich znanych nam kulturach. Niektóre mające pobudzić i spotęgować erotyczne doznania do dziś inspirują kochanków. Słynna Kamasutra zalecała spożycie przed stosunkiem szparagów z melasą, gotowanych w mleku bawolic, przyprawionych lukrecją oraz ryżu z jajami wróbla, gotowanymi z miodem i tymże mlekiem. W Chinach najczęściej używano żeńszenia, cynamonu, wodorostów, siarki, igieł sosnowych, wątroby rozmaitych zwierząt, wydzielin gruczołów płciowych zwierząt znanych z siły i drapieżności. Popularne były rogi zwierząt, rośliny i grzyby o kształtach fallicznych. Z kolei grecka literatura erotyczna zalecała marchew, cebulę, jajka, trufle, miód i ananasy, a także jesiotra, kraby, ślimaki, krewetki. Rzymianie wzbogacili ten zestaw afrodyzjaków o genitalia zwierząt uważanych powszechnie za wybujałe seksualnie i dzikie: osłów, wilków i jeleniów. W każdej epoce i w każdym zakątku świata rolę afrodyzjaków odgrywały przyprawy takie jak: pieprz, imbir, goździki.


Chłód na dworze- chłód w środku

Written on 30 lipca 2013 by

Chłodne dni potęguję u ludzi zmęczenie, ospałość, relacje ulegają pogorszeniu. Samopoczucie się obniża, praca idzie jakoś wolniej. Niedobór serotoniny wpływa na zmiany nastroju w okresie jesienno-zimowym. W tym czasie zadbać, aby wieczory spędzane z partnerem rozgrzały tę „chłodną” relację. Sprzyjać temu będą nowe pomysły na wieczorny czas, np. lampka wina, gorąca czekolada czy afrodyzjaki. Pomocne mogą być feromony pobudzające sferę seksualną. I chociaż ich oddziaływanie tkwi w podświadomości (stymulują narząd nosowo- lemieszowy), to wzmocnią chęć zbliżenia się do partnera. Można wybrać także olejki do masaży erotycznych lub wspólne wyjścia do kina, spotkania ze znajomymi, wieczory sam na sam. Połączenie tych wszystkich rzeczy to najlepsza, kompleksowa terapia antychłodowa. Chwile spędzane razem to czas, kiedy w organizmie dochodzi do produkcji endorfin. Zachodzi ona także podczas aktywności fizycznej, dlatego regularne ćwiczenia powinny stać się stałym rytuałem. Oczywiście nie należy zapominać o diecie pełnej warzyw, owoców, ryb, kiełków pszenicy. Ważną rolę odgrywa sen: wystarczająca ilość, regularność zasypiania.


Intymność nieintymna

Written on 30 lipca 2013 by

Bliskość emocjonalna jest istotną sprawą w związku dla obu płci, z tymże panowie wiążą ją ze wspólną aktywnością, panie, z rozmową. Zwykle rozmowy te dotyczą prozaicznych rzeczy, a intymność pozostaje kwestią przemilczaną. Zatrzymując w sobie problemy, niezadowolenie, na pierwszy plan wysuwa się frustracja. Panowie brak sygnałów odbierają, jako brak problemów, seks postrzegany, jako temat tabu dla wielu kobiet, staje się przez panów omijany. Brak rozmowy staje się źródłem kompleksów. Wiele kobiet posiada kompleksy na temat własnego ciała, stąd też milczą na ten temat. Wynika to m. in. ze słownictwem, jakie przysługuje sferze seksu. Jest albo zbyt medyczne albo infantylne lub wulgarne. Rozmowa wymaga nazwania pewnych rzeczy po imieniu. Czasem problemy mogą wynika z różnego rodzaju dolegliwościami zdrowotnymi związanymi ze sferą intymną. Infekcje często są powodem do czasowego zaprzestania stosunków seksualnych, wtedy to kobiety odsuwają się od mężczyzny, oziębiając relacje. Ten „zabieg’ ma zniechęcić partnera do współżycia. Niestety rozwiązanie to jest najgorszym z możliwych. Alternatywą powinna być bliska, intymna rozmowa, która zbliży partnerów na nowo.


Fantazje seksualne

Written on 30 lipca 2013 by

Zdaniem seksuologów, znaczna część naszych fantazji erotycznych to całkowicie zdrowa i normalna część naszej seksualności. Świadczy ona jedynie o tym, mamy potrzeby i że nasza psychika zamierza je zrealizować. Jak podają specjaliści, prawie wszyscy ludzie, zwłaszcza młodzi, wyobrażają sobie czasem uprawianie seksu z osobami, które znają albo sławnymi ludźmi. Niekiedy jest to krótka myśl, która przemknęła przez głowę, a innym razem długa i skomplikowana historia. Jednym wystarczają same fantazje i wcale nie musi im towarzyszyć żadna aktywność, inni wyobrażają sobie coś w czasie stosunku. Fantazjowanie podczas stosunku o rzeczach seksualnych na ogół sprzyja seksualnemu zadowoleniu, a niektórym kobietom pomaga osiągnąć orgazm. Fantazje są zawsze bardziej śmiałe niż rzeczywista chęć. Co więcej, znaczna ich część nigdy nawet nie zbliża się do pomysłu na realizację. Warto jednak się zastanowić, czy czegoś nam nie podpowiadają w sprawie zmodyfikowania czy wzbogacenia naszego współżycia. Codzienny seks może stać się o wiele bardziej atrakcyjny, gdyby partnerom udało się czasem znaleźć parę chwil na to, by pofantazjować o tym, co będą robić wieczorem w sypialni.